po prostu najszczęśliwsza na świecie. czego chcieć więcej, mam już przecież wszystko. bo wszechświat nagle mieści się w Naszych ramionach.
About
pod wpływem alkoholu, znak pozostawiony na ścianie.Following
po prostu najszczęśliwsza na świecie. czego chcieć więcej, mam już przecież wszystko. bo wszechświat nagle mieści się w Naszych ramionach.
złe, paranoiczne rozwiązania krążą po głowie. dość walki o coś co nie może… chwila, jakiej walki. słowa mnie przerastają, burzą w moim mózgu braki schematów. wszystkiego brak.
coś przeciw i to wszystko czego mi trzeba.
hahaha, umarłam ze śmiechu. kolejny niekontrolowany wybuch agresji, nienawiści i wszytskiego co tam kto chce, bo przecież chodzi o jedno, a jak to nazwiesz chuj mnie obchodzi. mam ochotę coś zepsuć, zniszczyć, zmasakrować. coś lub kogoś w sumie przedmiot zniszczenia jest mi obojętny, chociaż gdyby się dłużej nad tym zastanowić… nie, nie ma w ogóle takiego myślenia.
wszyscy jesteście śmieszni.
nie baw się.
dziwne. chyba jednak wolałam kiedy się nie odzywałeś w ogóle i bynajmniej nie jest to spowodowane jakimikolwiek nawrotami sentymentalnych uczuć czy czymkolwiek w tym rodzaju. z tego co odczuwam pozostała tylko obojętność przechodząca w niechęć. nie chcę kontaktu nadal. niech pozostanie jak było.
niechęć do facetów cały czas ta sama, z jednym wyjątkiem.