znowu uciekać?
About
pod wpływem alkoholu, znak pozostawiony na ścianie.Following
znowu uciekać?
wszystko jest syfilisem.
Wolność dla paszczy, wolność dla zębów. W końcu pozbyłam się stałego druta na rzecz druta wyciąganego, ale zawsze to coś - jakiś postęp, jakaś zmiana. I jeszcze tylko dwa lata i po wszystkim. A co to dla mnie dwa lata - tyle co nic.
Włosy wyszły nie takie jakie miały być, a do tego pragnę butów na koturnie, które są bardzo drogie. Albo takich, ktoś chce mi JE kupić na urodziny?
Znowu zbyt dużo nic nie robienia. Brak mi czegoś nieokreślonego. Widzę jak się zmieniamy, jak zmienia się cały świat. I tylko chcę Jego widzieć cały czas, ale też robić coś. Znowu próbuję doszukiwać się w sobie samej wad, niedoskonałości. Czas wziąć się za siebie i coś zrobić zamiast tylko narzekać. Taki jest plan, a jakie będą efekty zobaczymy później. Oby do świąt i do po świętach. Zrobić coś, zrealizować plan. Może nie zmienić, ale poprawić.
tak.
miało nie być
ile razy można wracać do punktu wyjścia? jak gryzie i drapie, i boli, i haczy, nijak nie chce tak, jak mi się nieskładnie marzy. gubi i marznie. tak czasem można tupnąć i niech działa, tak samo rozsądnie jak kolejność słów. one przeraźliwie przestają istnieć, nieostre gdzieś w głębi, na dnach niepełnych, niewidocznych i niedosłyszalnych. balansuję pomiędzy istnieniami, nad f(x)=x^2+4x-3, jeb i po sprawie.
ale najważniejsze, że szczęśliwa :*
(Source: carroten)
zmiana włosów jest dobra.
pierwsze całkowite farbowanie mam już za sobą.
Świat się śmieje i mimo obtarć oraz przewlekłego zimna ja też się śmieję. Chcę wiosny na dworze!
sex, piwo i czekolada.